Pozostałe

Szanowny oddany Bogu Serafin Kaszuba

Każdy spośród nas momentem trafia na swojej drodze tyle nieprzyjemności, że zdołamy się w nich zgubić. Niejednokrotnie zapominamy sami siebie, zapominamy jacy jesteśmy, dostrzegamy wokół tak wiele trudnych rzeczy, które dzieją się każdego dnia, że przestajemy widzieć sens. Dokładnie wtedy potrzebujemy kogoś, kto może nam wskazać nadzieję, kto dzięki swojemu zaangażowaniu przedstawia nam, że na końcu naszej podróży to wszystko nabierze znaczenia. Jeżeli potrzebujemy dokładnie takiego natchnienia warto przybliżyć sobie żywot zacnego sługi Bożego Serafina Kaszuba. Mężczyzna o wielkim sercu, sile, a przede wszystkim wielkiej chęci wspomagania innych i zachęcenia modlitwą bądź podniesienia na duchu wszystkich w potrzebie. Jego żywot jest niewątpliwie godny zobaczenia, żeby przypomnieć sobie, iż tacy ludzie faktycznie istnieli a my możemy się teraz na nich wzorować.

Wytrwała ufność

Szanowny sługa Boży Serafin Kaszuba, właśnie takie określenie pozostało mu nadane w 2017r. Dzięki wszystkich heroicznym czynom, których osiągnął za życia. Dzięki stałej wierze i ciągłej pomocy wiernym. Ciężko jest nam uwierzyć w to, że ktoś taki właściwie stąpał po tej ziemi, ktoś tak głęboko oddany Bogu. Na witrynie internetowej przypisanej jego osobie odnajdziemy:

  • życiorys,
  • świadectwo ludzi, którzy mieli sposobność go poznać,
  • modlitwy,
  • słowa i kazania,
  • refleksje,
  • nagrania z przypomnieniami o Serafinie Kaszubie,
  • przyjaciele,
  • okazja powierzenia ofiary pieniężnej, ażeby osoba tego poczciwego sługi Bożego była wyjątkowo znana.

Człowiek, który przetrwał wojnę, który wiele razy prawie zginął, który był śledzony przez policje, skazany za działania, których nie dokonał, skazany tylko dlatego, że potrzebował głosić słowo Boże. Tułałsię z miejsca na miejsce, tak by w określonym okresie zostać stałego miejsca zamieszkania, przez kilka swoich ostatnich lat życia nie miał stałego zameldowania. Szedł i głosił oraz podnosił tych co upadali mimo wielkiego własnego cierpienia, który miał na swoich barkach. Mimo tych wszystkich nieprzyjemności, które był zmuszony pokonywać każdego dnia, wszyscy wspominają go jako osobę, od której dominowała wielka radość bycia. Także był bardzo ubogi, jednak wcale go to nie obchodziło. Jadł wtedy co dali mu ludzie, jedyne pieniądze jakie posiadał wydawał na bilety autobusowe, by dojeżdżać do pozostałych miast i rozszerzać swoją wiarę i nadzieję w atrakcyjniejsze jutro. Jednym z wielu heroicznych działań, był fakt, że uczestnicząc w niejednych wysiedleniach Polaków, za każdym razem powtarzał, że chociaż dwie osoby pozostały on będzie trzecią. Nigdy nie zostawił nikogo kto mógłby chcieć wsparcia duchowego. Nieistotne było dla niego jaka kara może go spotkać, otarł się o śmierć mnóstwo razy, pomimo to przenigdy się nie poddał. Nie interesowały go dobra materialne, nie zajmowało go to jak wygląda, nie potrzebował podobać się innym. Jedyne na czym mu zależało to kościół, modlitwa i ludzie, marzył ich zbierać. Dzięki swojej wielkiej wierze dawał otuchy Polakom, zapewniał w uznaniu, że to dobro wygra, nieważne jak wiele zła jest wszędzie, zło jest tylko przejściowe.

Spróbuj czynić szczęście

Każdy nieważne w jakiej sytuacji życiowej się znaleźliśmy, powinien zajrzeć na www stronę oddaną czcigodnemu słudze Bożemu Serafinowi Kaszubie. Była to bowiem osoba:

  • uczciwy,
  • o niezachwianej wierze,
  • absolutnie oddany Bogu,
  • ciągle wspierający innych.

Wszyscy z pewnością się zgodzą, iż takich ludzi chcemy wśród nas. Jednak często starczy myśl o nich. Pomaga to nam odzyskać nadzieje, pewność i siłę. A co więcej czyni to, że sami wymagamy być doskonalszymi ludźmi.

Zoba na nasze inne artykuły

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Używamy plików cookie - Korzystając z tej witryny lub zamykając ją, akceptujesz naszą politykę plików cookie.
Akceptuj Cookies
x